powiększ zdjęcie
WODA ZE ŹRÓDŁA PROSTO Z FABRYKI 02.04.2014

Woda dostarczana do naszych domów przez wodociągi miejskie musi spełniać normy określone ustawowo przez Ministra Zdrowia. Mimo to, jak wskazują badania, większość Polaków ma obawy przed jej bezpośrednim spożywaniem w celu zaspokojenia pragnienia. Zamiast tego sięgamy po tzw. wodę butelkowaną, wypromowaną przez olbrzymie koncerny, które przez ostatnie kilkanaście lat starają się nam wmówić cudowne walory wody dostępnej na sklepowych półkach.

 

ETYKIETA CZY POCZTÓWKA?

woda1Nieustannie jesteśmy kuszeni hasłami typu „drogocenny skarb z górskiego źródła”, czy „górskie źródło zdrowia i urody”, bazującymi na zakorzenionych w naszych umysłach stereotypach,  powodujących,  że na dźwięk słowa „góry” czy  „źródło”  wyobrażamy sobie, że owa woda została zaczerpnięta, prosto do butelki, z idealnie czystego potoku, ukrytego w skalnym  zakątku wysokich wzgórz. Nic bardziej mylnego. Żeby owo „górskie cudo” trafiło na sklepową półkę najpierw muszą zostać wyprodukowane setki tysięcy plastikowych butelek. Następnie wodę z ujęcia trzeba, przy użyciu otworów wiertniczych, pomp i rurociągów przetransportować do rozlewni. Podczas tego procesu woda taka może ulec wtórnemu zanieczyszczeniu, które przy użyciu filtrów trzeba usunąć. Niewiele osób wie, że przy eksploatacji wód pojawił się problem związany ze zjawiskiem fizycznym polegającym na tym, że gdy na powierzchnię ziemi wydobywa się wodę głębinową, to na jej miejsce natychmiast napływa woda sąsiadująca horyzontalnie (z boku) oraz wertykalnie (od góry), bowiem w miejscu wypompowywania wody głębinowej nie może pozostawać próżnia.

 

Dlatego każdy uważny konsument powinien zwrócić uwagę na etykiety wód dostępnych w sklepie, gdzie jest napisane: „woda poddana procesowi filtracji i napowietrzania”. Co to znaczy? Otóż to, że po wielu latach wydobywania wód głębinowych ma miejsce sytuacja, w której do wód tych doszły wody powierzchniowe, które mogą być skażone. W wodach wydobywanych do celów sprzedażowych może się zdarzyć, iż pojawią się pestycydy, detergenty, metale ciężkie, azotany, które już dużo wcześniej mieliśmy w większości wód powierzchniowych. W tej chwili skutek jest taki, że wody te muszą zostać przefiltrowane, dlatego też wiele z wód źródlanych nie ma szans na to, by poszczycić się jakością wyższą niż kranówka dostępna w każdym domu.

woda_2

woda3

Wniosek jest z tego taki, że zamiast pozwalać na „nabijanie w butelkę” bez obaw można  korzystać z wody kranowej, którą wystarczy przefiltrować używając taniego filtra do wody w postaci dzbanka z wymiennym wkładem. Zapewni nam to smaczną wodę, bo oczyszczoną z chloru, którego wodociągi używają celem odkażania. Zawarty w filtrze węgiel aktywowany ma niesamowite zdolności precyzyjnego uzdatniania wody, dzięki czemu staje się idealna do picia i gotowania.

Dowiedz się więcej na: www.dafi.pl

Obejrzyj film:

http://www.youtube.com/watch?v=l8Vf4R5G__I

Skomentuj artykuł
DAFI na Instagram obserwuj
Czy wiesz że?
Warzywa gotowane na bazie wody filtrowanej szybciej miękną